Numer katalogowy
Fi Ck5IIx
Właściwości
  całość pocztowa
1863

Królestwo Polskie. Jedyna znana skutecznie wykorzystana do korespondencji zagranicznej polska koperta za 10 kop. - typ II ze znakiem opłaty w lewym górnym rogu strony adresowej, wysłana do Karlsruhe w Badenii. Koperty podobnie jak znaczki weszły do obrotu 1.1.1860 roku i jak one były przeznaczone do opłacania korespondencji wewnętrznej, do Rosji i do Królestwa Finlandii. Formalnie opłacanie listów zagranicznych znaczkami nie było zgodne z przepisami, ale Zarząd Okręgu Pocztowego w pismach z kwietnia 1860 roku do Pocztamtu Warszawskiego i Ekspedytora Poczty w Sosnowcu nakazał ekspediowanie takich listów do krajów gdzie można było wysłać list na koszt odbiorcy - porto (z zaliczeniem polskiej opłaty znaczkowej jako wewnętrznej). W przypadku ekspedycji do kraju gdzie list musiał być w całości opłacony - franco, zalecono zwracać przesyłki do urzędu nadawczego i stosować procedurę zwrotu dla źle opłaconych listów tj. wywieszenie w gablocie na dwa miesiące itd. Zwrócono przy tym uwagę, że w przypadku ekspediowania listu opłaconego znaczkami za granicę należy je unieważniać w urzędzie granicznym, jeśli nie były dotąd skasowane. Wprowadzenie tych procedur świadczy, że listy zagraniczne opłacone polskim znaczkiem numer jeden sporadycznie się trafiały, ale jak dotąd znane są tylko trzy: do Mołdawii, do Wiednia i do Walimia na Śląsku. Do 1865 roku kiedy to w ramach popowstaniowych represji Poczta Królestwa Polskiego utraciła swoją autonomię i wprowadzono opłacanie korespondencji zagranicznej przywróconymi do obrotu znaczkami i całostkami rosyjskimi nie znamy ani jednej tak użytej koperty poza tu pokazaną.

Całość z adnotacją "pilne" adresowaną do Wielmożnego Jerzego Schumanna w Karlsruhe nadano w Warszawie - w prawym górnym rogu datownik WARSZAWA z 27/5. Tego samego dnia list przekroczył granicę Prus - ramkowy stempel pochodzenia "AUS RUSSLAND / EIS.POST BUREAU V / 25/5" odciśnięto pod datownikiem. Dalej został wyekspediowany koleją - stempelek tranzytu do Badenii "E.B. 27 MAI. / Curs V.J" na odwrocie. Poniżej dwuobrączkowy godzinnik odbiorczy "KARLSRUHE / 30 MAI / 8-9 M". Na każdym etapie od granicy naliczano opłaty obciążające odbiorcę - adnotacje kredką. Znak opłaty nie został zgodnie z przepisami wyraźnie unieważniony, ale w przypadku całości pocztowej nie było to konieczne.

To jedna z najciekawszych przesyłek Królestwa Polskiego. Poza nieco zgniecioną przy otwieraniu klapą koperty zachowana jest w bardzo dobrym stanie.